BLOG

Koloryzacja 2018: ciepła rewolucja

1 lutego 2018
0 Comments

Odcienie naturalnego złota, pastelowej miedzi, karminowa czerwień i szlachetny burgund to najpopularniejsze kolory w salonach fryzjerskich w tym roku. Skąd te zmiany i kto będzie czuć się w nich najlepiej? Zapytaliśmy o to Konrada Rotko – dyrektora katowickiego salonu Maniewski.

Do jakiego typu urody pasować będzie taka propozycja kolorystyczna? Czy Słowiankom dobrze będzie w tego typu odcieniach?

Ciepłe kolory sprawdzą się u kobiet o brzoskwiniowej karnacji  i ciemnej tęczówce oka. Panie „piegowate” również mogą szaleć z tą tonacją bez obaw. Słowianki to ogromne szczęściary ten typ urody jest elastyczny i na wiele pozwala. Nawet jeżeli jesteśmy klasycznym przykładem typu chłodnego, nie musimy rezygnować z ciepłych akcentów czy słonecznie rozświetlonych długości. Ważne abyśmy pamiętali o pewnej niezmiennej proporcji. Typy chłodne powinny stawiać na zimną podstawę całej koloryzacji. To ona stanowi ramę dla twarzy. Ciepłe tony mogą pojawiać się na końcówkach czy poszczególnych panelach/fleszach. Dokładnie tak samo na nasze włosy działa słońce. Nie znam kobiety, która wyglądałaby niekorzystnie w jego blasku, a przecież działa w ciepłych barwach.

Mam wrażenie, że to trend dla odważnych kobiet, lubiących się wyróżniać. Czy pojedyncze elementy/akcenty kolorystyczne będą prezentować się równie dobrze?

Moda bierze się z wybiegu. Jeżeli duże Nazwisko Vogue’a  lansuje modę na wszechobecny deseń „szkockiej kraty” czy „pepitki”, wypuszczając sylwetkę modelki ubranej od stóp do głów w te  wzory, to nie znaczy, że każdy z nas będzie się tak nosił, choć to ostatni krzyk mody. Najpewniej kupimy przykładowo spodnie w szkocką kratę czy beret w pepitkę i oczywiście założymy je w oddzielnych stylizacjach. Dokładnie tak samo wygląda to w przypadku koloryzacji. Wystarczą pojedyncze elektryzujące detale, aby ożywić fryzurę. Pamiętajmy o jednym – wyraźny kolor na włosach nie oznacza tandetnej  awangardy. Ten typ koloryzacji można wykonać z ogromną klasą i wyczuciem.

Jak dbać o kolor, by nadal był intensywny?

Ciepłe kolory są wdzięczne i zdecydowanie łatwiejsze w utrzymaniu niż te z tonacji ice&cold. Nie zmienia to jednak faktu, że też trzeba o nie odpowiednio dbać, np. dobierając szampon pozbawiony środków powierzchniowo czynnych tzw. SLS-ów, maskę uszczelniającą łuskę włosa i ochraniającą przed UVA i UVB, których działanie źle wpływa na intensywność odcieni. Świetnym pomysłem są również maski napigmentowane, które fryzjer dopasuje indywidualnie do potrzeb danej klientki. W przypadku kosmetyków FARMAGAN polecamy serię KEEP COLOR przeznaczoną do włosów farbowanych. Pamiętajmy, aby nigdy nie „wspomagać” koloru przy pomocy szamponetek z drogerii. Mimo zapewnień producentów zmieniają na trwale nasz kolor.


Bądź na bieżąco

Zapisz się do naszego newslettera

Wpisz swój e-mail