Stylizacja na festiwal – czas na upięcia

Brudne, długie i misternie upięte włosy z toną pomady? Antoine powiedział im dość. Najpierw było mycie, potem w ruch szły nożyczki. W między czasie szok, płacz, niedowierzanie. Efekt? Kobiety wychodziły odmłodzone, całkowicie odmienione. Tak pracował Antoni Cierplikowski.  Jakie szczęście, że dziś jest zupełnie inaczej!

Tego lata odchodzimy od wszystkiego co mocno usztywnione, zalakierowane. Kobiety chcą się czuć naturalnie, swobodnie ale przy tym kobieco. Te wszystkie cechy widać w modzie więc założenia stworzenia perfekcyjnej stylizacji powinny skupić się na: NATURALNOŚCI, LEKKOŚCI i DELIKATNEJ SZYKOWNOŚCI.

Nurt w stylizacjach, upięciach włosów można podzielić na dwa kierunki. Pierwszy to nieprzemijająca klasyka, np. koki typu Hiszpan. Mimo swej prostoty są wytworne i bardzo eleganckie. W asyście właściwie dobranej biżuterii mogą spowodować efekt wowo. Drugi typ upięć to styl romantyczny. Charakteryzuje się lekkością i swobodą swojej formy, dzięki włosom pofalowanym, kręconym. Na uwagę zasługują nadal bardzo popularne plecionki i warkocze. Przy tym rodzaju uczesania możemy pozwolić sobie na upięcie centralne lub asymetryczne. Elementy pasujące do  takiej stylizacji  to żywe kwiaty, opaski lub wianki.

Aby Wasze stylizacje były idealne, należy przemyśleć kilka aspektów: typ uroczystości, ubiór, dodatki, biżuteria, makijaż. Te pytania  powinny zawsze padać ze strony fryzjera, jeśli chcemy mówić o profesjonalnym podejściu do tematu czesania włosów.

Podobne wpisy