Dbanie o włosy a pandemia

Brodacze narażeni bardziej na koronawirus, zakaz noszenia rozpuszczonych włosów,  – podobnych wiadomości pojawia się coraz więcej. Walczymy z mitami i dementujemy fake newsy. O czym pamiętać podczas kwarantanny? Jak zadbać o swoje włosy?

Włosy nie lubią częstego mycia. Jednak w obecnej sytuacji higiena jest priorytetem. Pamiętajmy, że włosy w ciągu dnia łapią dużo zanieczyszczeń, kładąc się spać bakterie przenoszą się na poduszkę. Co robić? Wyjątkowo zdecydować się na codzienne mycie przy zachowaniu odpowiedzialności pielęgnacyjnej. Co to znaczy? Mamy teraz dużo czasu, więc warto go wykorzystać i robić sobie domowe spa. Nałożyć maskę z olejkami na cała noc, aby zregenerowały się i nawilżyły, następnie rano umyć włosy ponownie.

Włosy, szczególnie długie, są najbardziej narażone na przyjęcie zanieczyszczeń, bo jest ich więcej. Często je dotykamy, są wokół twarzy, mają więc bliski kontakt z oczami i ustami, przez które wirus może przedostać się do naszego organizmu. Powinniśmy w miarę możliwości chować włosy pod czapką, kapturem albo związywać w kucyk, spinać w koczek baletnicy lub zaplatać w warkocz.

W ostatnich dniach pojawiła się też informacja, że mężczyźni noszący brodę mogą być bardziej narażeni na koronawirus. Ma ona rzekomo zakłócać działanie maseczek albo respiratorów. Donoszono, że bezpieczniejsze jest noszenie wąsów lub rezygnacja z zarostu. Czy to oznacza, że żaden mężczyzna nie może nosić brody? Bzdura. Ta informacja to klasyczny fake news, jakich będzie pojawiało się jeszcze wiele. Broda w żaden sposób nie sprawia, że jesteście na cokolwiek bardziej narażeni, ale nie zaszkodzi zaostrzenie pielęgnacji, częstsze jej mycie czy przycinanie. Domowe spa jest czynne niezależnie od kwarantanny.

Nie wiesz, jakie produkty wybrać? Możesz liczyć na naszą radę!

POMOC STYLISTY: 512 655 160

ZNAJDZIESZ NAS RÓWNIEŻ ONLINE NA FACEBOOKU, INSTAGRAMIE i YOUTUBE

Podobne wpisy