Farbowanie włosów – w domu czy w salonie?

Zmiana koloru to jeden z naszych ulubionych zabiegów. Swoją przygodę z farbowaniem zaczynamy około 22 roku życia i trwa nieprzerwanie co najmniej do 65 urodzin. Podczas kolejnych odsłon pandemii wiele osób decydowało się na domową koloryzację. Pytanie, gdzie farbować włosy wraca, jak bumerang. Z najnowszego odcinka dowiecie się, jakich błędów unikać oraz jakie efekty można uzyskać, decydując się na koloryzację w profesjonalnym salonie.

Dagmara ma słowiańskie delikatne i cienkie włosy, zniszczone rozjaśnianiem, prostownicą i stylizacją. To standard w zawodzie modelki. Macieja czeka więc prawdziwe wyzwanie. Bohaterka marzy również o grzywce. Mistrz metamorfoz zaproponuje jej rozwiązanie, które podkreśli kości policzkowe i da gwarancję „efekty wow”.

Sekrety koloryzacji

W odcinku zaprezentujemy metodę słonecznego refleksu. Włosy rozjaśniane są wówczas partiami od 2 do 4 tonów, bez użycia temperatury czy folii. To idealne rozwiązanie, jeśli chcecie się przekonać, jak będziecie się czuć w nowym kolorze lub brakuje pewności, czy zabieg farbowania to na pewno dobry pomysł.

Nie jest sekretem, że blond blondowi nie jest równy. Zbyt mocne rozjaśnienie, rzucająca się w oczy różnica między farbowaniem a odrostem zaraz po wykonaniu zabiegu to częste błędy, jakie popełniacie w domowej koloryzacji. Biorąc pod uwagę zdrowie naszych włosów, koloryzacja w salonie jest zawsze bezpieczniejszą opcją. Dlaczego?

Wyjaśnimy, na czym polega praca stylisty kolorysty i czym kieruje się podczas dobierania idealnego odcienia dla Was. Droga do idealnego koloru bardzo często podzielona jest na etapy – np. zaczynając od dwóch tonów. Stylista wie, jak powinna wyglądać i przede wszystkim ma kontrolę nad intensywnością rozjaśniania. Dzięki jego wiedzy można uniknąć przykrych niespodzianek, np. szybkiego wypłukiwania się koloru czy odcienia dalekiego od tego, który prezentuje pudełko.



Kosmetyki, które zagrały w odcinku

Niezależnie od tego, czy wybieramy farbowanie w salonie, czy w domu, warto zadbać o odpowiednią pielęgnację. Odżywka tonująca DAVROE z fiołkiem australijskim. Odpowiednio dobrane produkty pozwalają odświeżać kolor i działają tonująco. Działanie odżywki uzupełnia szampon Blonde Senses — został zmieniony i dodano więcej fiołkowego pigmentu dla mocniejszego tonowania i łatwiejszego usuwania żółto-miedzianych odcieni z włosów blond lub szarych. Kosmetyki są bardzo delikatne dla skóry głowy i usuwają niepożądane żółto-miedziane odcienie na włosach. Produkty nie zawierają parabenów, ftalanów, siarczanów i glutenu. Działanie szamponu i odżywki może uzupełniać spray z serii VOLUME-UP. Produkt nie tylko ułatwia rozczesywanie, ale dodatkowo wzmacnia i nawilża włosy, a także unosi je u nasady.

Podobne wpisy